• Wpisów:187
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:164 dni temu
  • Licznik odwiedzin:12 047 / 1083 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wyobrażacie sobie taką sytuację jest facet ten facet jest przystojny, jest młody i pisze takie książki. Takie ksiazki, ze chodzisz z dzieckiem po dworze 6 godzin, ręce Ci odpadają z zimna ( bo zima sobie o nas przypomniała w maju) ale nie zwracasz na to uwagę bo ten facet pieści Twoja wyobraźnie swoimi słowami. Czytasz, czytasz i czytasz bez końca i nie masz dosyć
Bobo też przejmie pałeczkę
 

 
W moim przypadku musze się spocić jak całe stado trzody chlewnej, żeby wygadać jak tugrysica w czasie rui
 

 
Znowu mija półtora miesiąca, Igor ma 7 i pół miesiąca ani jednego zęba ale za to jest progres w Wielkanoc sam usiadł czasem daje w kość no ale jak to każde dziecko. Rozprawa zbliża się wielkimi krokami ( 23 maj), dzień później są moje urodziny, a 28 maja Igor będzie miał chrzest Święty. Kupiliśmy również nowy 4 wózek hahaha tym razem jest to wózek malutki w sam raz do podróży ( pociąg, samolot ) Zaczęłam również spalać kg po ciąży zostało ich 12 dokładnie tyle ile przybrałam tyle zostało nic nie idzie w dół i w górę trochę dziwna sprawa no ale będziemy się sta raczej wrócić do formy foto relacja z ostatniego czasu załączona; )
 

 
Już bardzo dawno nie siedziałam z nogami do góry ostatnio potrafiłam spać tylko 2 godziny na dobè ponieważ weszliśmy z rozmachem w okresumie ząbkowania o tyle dobrze, że Igor w nocy się budzi i tylko je na szczęście tak wygląda to częściej niż tak jak ostatnio ze pobudka o 2 w nocy i koniec spania. Zapisaliśmy się rowniez na super zajęcia Gordonki Igo zachwycony bo dużo dzieci, bo coś się dzieje, bo wszyscy tańczą, każdy śpiewa, a mama ma dobre przygotowanie do rozpoczecia sezonu biegowego. A dziś mam posprzątać, pukładane, poprasowane i teraz nogi wyciagam i odpoczywam. A hoj !! I wy korzystacie z tego słońca




http://b4.pinger.pl/ce31dbea20d2adc8d330501a581a4ef0/IMG_20170321_160425_442.jpg
 

 
Jakiś czas temu na mojej grupie był zorganizowany konkurs, w którym można było wygrać KURE BABCI DANY LA MILLOU Z SERII VELVET. Dzisiaj do nas doszła zwycięska nagroda która jest bardzo mięciutka u ma śliczny kolor pasujący nam do pokoju.
 

 
Pamiętacie może jak wspominałam o tym, że ojciec mojego byłegoo faceta zmarł 13 października 2016 roku na raka?! Jeśli nie to nadal twierdzę, że jedni muszą umrzeć żeby drudzy mogli się narodzić i tak było w tym przypadku. Umiera tata A., a ja 3 miesiące potem dowiaduje się o tym, że jestem w ciąży z facetem z którym poszłam pierwszy raz od śmierci taty A. do łóżka mimo stosowanej koncepcji to tez pamiętacie?! Bo też wspominałam ale ale do rzeczy postanowiłam mu się choć w małym stopniu się odwdzięczyć. Tak, wiem ! To nie on zadecydował o takim losie dostałam Igora od Boga ( bo inaczej nie potradiem tego sobie wytłumaczyć ) ale ten Bog najpierw zabrał komuś tatę, męża i brata żeby mnie dać tego wspaniałego Roszczochrańca tak więc dzisiaj rano wygladałam tak :


A o 18 byłam już lżejsza (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) o to :



Głośne TAK. No cóż z pewnością nie wyglądam zbytnio kobieco ale z pewnością jestem całkowicie zdrowa i moje włosy dorosną i to z pewnością już za jakiś czas. Wsparłam akcje daj włos fundacji rak'n'roll, dzięki, której chore kobiety mogą w tych ciężkich dla nich chwilach czuć się nieco lepiej
 

 
Hurra!!! Dzostaje spełniło się moje jedno z marzeń kupiłam wózek biegowy nówka sztuka za jedyne 500 zł. Kobieta dostała od ojca dziecka ale nie chcudała nawet na niego patrzeć także jestem. Przeszczęśliwa i nie mogę doczekać się wiosny
  • awatar blizniaczka: A to teraz kumam ,bo ni bylo we wpisie.
  • awatar Z książką W obiektywie: @blizniaczka: jak bedziesz miała dziecko z takim idiotą jak ona trafiła to tez nie będziesz mogła patrzeć na najmniejsza rzecz od takiego gnoja
  • awatar st.anger: Biegowy wózek jest super- po każdym terenie pojedzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie uwierzycie moje dziecko spędziło całe popołudnie z dziadkami myślałam, że max po dwóch godzinach zostanie podniesiony alarm i na łeb na szyję będę musiała pędzić. A ty babcia zrobiła kaszkę jak to ona mówi taka kacha żeby lyzka stawała i zrobiła, a ze Igor jest głodomorem to kaspekty zjadł ze smakiem i takim sposobem mama mogła prasować i układać w sza fach całe popołudnie
 

 
Juhuuu mamy juz termin rozprawy i zadaszone zabezpieczenie danych tego czasu..Genodawca był trochę wściekły ale przecież co mnie to obchodzi. Rodzice się wyprowadzili wiec zostałam juz sama małym wiec tak na wcześniej nie miałam czasu tak teraz jestem nim na minusie ostatnio zokazji walentynek bylósmy z Bobo na niezłych zakupach u znajomej koleżanki, która w marcu oficjalnie otwiera butikony dla dzieci. Przewiduje niezłe rabaty wiec możecie mamuśki skorzystać. Miłego weekendu
 

 
Wczoraj udało mi ie sprzedać ta piękna ale jakże nieporęczną komodę Igora w zastępstwie na miejsce postawiłam oto dwa regały, zaczęłam je zagospodarowywać ale brakuje mi półek; ) w każdym razie zrobiło się trochę więcej miejsca
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czy tylko ja mam takie wrażenie, że ucieka on zdecydowanie za szybko? Jeszcze niedawno moje dziecko było takie malutkie, a teraz to kawał chłopa. Brak czasu na wszystko cala uwaga skupia się na Bobo.
Jedyne con zauważam, że czytanie książek nie idzie mi tak dobrze jak kiedyś
  • awatar Arizona999: Niestety z dziećmi czas przyspiesza :(
  • awatar Welcome to reality.: Mam takie same odczucia. Szkoda,że nie można tego jakoś spowolnić.A najlepiej czasem zatrzymać na chwilę. Nacisnąć "pause" i tak pozostać, odetchnąć. Dlatego z każdego dnia trzeba czerpać jak najwięcej. Pozdrawiam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie był to najlepszy rok rownież noc Sylwestrowa nie należy do tych wymarzonych ale spędzona jest z małym człowiekiem, ktory jest moim cudem choć jeszcze sama w to nie do konca wierze. Przede wszystkim życzę sobie mnóstwa spokoju i cierpliwości oraz zdrowia i uśmiechu, mniej pesymistycznych myśli i miłości ale juz tylko takiej do grobowej deski. A Wam Kochani życzę radości z dnia codziennego, duzo zdrowia mało pecha, bądźcie wartosciowszymi ludźmi niż rok wcześniej.
  • awatar chatte♛: Dzięki kochana Tobie również wszystkiego co najlepsze :)
  • awatar Serce na widelcu: cierpliwości :)
  • awatar Mikoush: Ukłony dla Pani i małego Igorka podziwiam i pozdrawiam :D szczęśliwego Nowego Roku :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Rola mamy to najcięższa, a zarazem najwspanialsza postać w jaką przyjdzie nam się wcielić. Dodatkowo kiedy jest się samotna mamą te trudy i sukcesy dają o sobie znać podwójnie. Nie wiem jak to jest wspólnie wychowywać dziecko ale wiem jak to jest być samą i moc liczyć tylko na siebie haka jest moja odpowiedź? Cholernie ciężko. Ciężkie jest to że nie mogę normalnie zjeść, że nie mogę się zdrzemną kiedy jestem wykończona ( gdyby mojej dziecię spało w ciągu dnia miałabym problem z głowy ale tak nie jest ; (), że tracę cierpliwosc, że denerwuje mnie płacz i jedzenie mojego dziecka, że nie wiem o co mu chodzi, że nie potrafię mu pomóc, i że i że wiele innych rzeczy które mnie odpadają każdego dnia. Natomiast kiedy Bobo się uśmiecha albo próbuje ze mną gadać to nie potrafię nazwać tego szczęścia, które rozpiera mnie od środka jest tak ogromne. Nie jest łatwo ale zawsze kiedy jestem już przy takiej rozpaczy jak Igo myślę sobie inni mają jeszcze gorzej. Natomiast zawsze mnie się wydaje ze w danej chwili to ja jestem najbardziej poszkodowana matką na świecie. Igor jest absorbujacy i to bardzo nie mogę go odstąpić na krok dosłownie! Jest typowym syneczkiem mamusi czasami to jest cudowne ale na dłuższą metę jest wkurzajace i odrzucające od chęci posiadania większej ilości dzieci. Za szybko się zaczęłam ostatnio denerwowołać, oczywiście nie chciałabym tego ale nie potrafię z tym walczyć mimo składanych obietnic samej sobie. Czy to ja jestem straszna matką czy wy też tak macie ?
  • awatar délicieux♛: Nie jestem póki co mamą, ale ważne, że dajesz z siebie ile możesz :*
  • awatar Stormy: Mamy :) wszytko denerwuje podwójnie, kiedy jesteś zmęczona. Ja raz musiałam aż wyjść na balkon, bo myślałam, że oszlkeje od tych wrzaskow. Ale to minie, z każdym miesiącem będzie coraz lepiej :*
  • awatar ka en.: Mnie czasami coś strzela jak Zosia wydziera się więcej niż 10 minut . Myślę, że każdy ma do tego prawo. Jesteśmy tylko ludźmi . Mimo, że mojego dziecka też mi szkoda bo przecież coś ją musi boleć albo po prostu ma zły humor ja też się od razu denerwuje ale staram się zrozumieć. Nie jesteśmy strasznymi matkami :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
I oto jesteśmy ! 4 piętro bez windy za to blisko do pięknego i ogromnego parku. Apropo 4 pietra, nie bede marudzic no Igor zaczął swoj 3 miesiąc życia, s ja nadal nie dopinam sie w swoje jeansy <smuteczek> albo raczej <ostry szok>. Mówili karm piersia szybko wrócisz do formy, s jak narazie zapowiadają sie cycki do kolan i rozmiar dupska 40 ! No ale dobra żeby nie pusć sobie humoru na noc wrócę do tematu. Od razu kiedy wróciliśmy od lekarza zabrałam sie za rozpakowywanie trwało to jakieś 4 godziny w tym samym czasie Bobo tak przywitał nową miejscówke, że przez te bite 4 godziny spał w najlepsze ! Mam nadzieje, że te feng suhi czy to coś co odpowiada za ta dobra aurę w domu bedzie nam sprzyjało i obydwoje będziemy tak dobrze sypiać zaczęłam z grubej rury to rozpakowywanie, a jak widać konca nie widać ;P ale tyleeee razy sie już przeprowadzałam, że: po pierwsze straciłam rachubę w liczeniu. Dwa,stałam sie mistrzynią pakowania i rozpakowywania. A jak Wy wspominacie przeprowadzki?
  • awatar Arizona999: Trzymaj się jakoś, przeprowadzki nigdy nie są łatwe. Jeszcze trochę pokarmisz, na wiosnę dużo spacerów z dzieckiem i wrócisz do formy.
  • awatar Mhmmmm: nie lubie pakowac ,wyrzucam bo sorry nie ma takiej rzeczy ktora zastapi ci czas z ludzmi,dzieckiem czy chlopem.poza tym ja lubie puste przestrzenie :) im mniej rzeczy tym wiecej nowych wspomnien
  • awatar ka en.: wszystkiego dobrego na nowym miejscu, niech Ci się super mieszka. Należy Ci się :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
8.11 wizyta u chirurga kontrolująca stan bioderek, diagnoza przyprawiajaca o zatrzymanie krążenia wrpdzone znieksztalxenievi zwichniecie stawu biodrowego. Pierwsza myśl jak to możliwe ?! Cała ciąża przebiega idealnie poród tez a tu taka przykra niespodzianka. Pani doktor mówiła o tym jakby opowiadała,że na śniadanie zjadla parowke z ketchupem. Oczywiscie ja to ja i od razu po wyjściu z gabinetu uruchomilam swoja komórkę w celu umowienia sie na jeszcze dwie wizyty u dwoch innych lekarzy bo cos tej babie źle z oczy patrzyło. Dzisiaj byliśmy na usg i pan doktor powiedział, ze mam zdrowe dziecko i bardzo dobrze zrobiłam,ze przyszłam. Prawie sie poplakalan w tym gabinecie bo tamta krowa powiedziała tylko zeby na kontrole za dwa miesiące przyjść robisz sie nie poprawi to w gips nogi wsadzi, a poza tym nic żadnych wskazówek czy jakies ćwiczenia czy jak sie pózniej dowiedziałam szerokie poeluchowanie kompletnie zero jakiejkolwiek porady, a dzisiaj kamień z serca. Oczywiscie jeszcze idziemy do trzeciego lekarza aby było 2:1 i zebym była spokojna. Moj pierwszy poważny stres zbliżający do zmiany koloru wlosow na siwy mam juz za soba nagroda musiała byc za dzielność mojego Okruszka
  • awatar Ar999: z dziećmi to co chwilę inne stresy i zmartwienia, a jak to się mówi małe dzieci małe problemy - duże dzieci duże problemy
  • awatar ka en.: Moja właśnie miesiąc przechodziła w szelkach paskudnych na te bioderka. Mam nadzieję, że coś pomogło.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W codziennym świecie zajęłam się już egzekwowaniem alimentów od OB ( ojciec biologiczny ), ostatnio przeprowadziłam z nim nawet rozmowę, z którą gdybym pojechała jako stand up na noc kabaretów do Opola, byłabym bezkonkurencyjna. Ja nie wiem, że matka ziemia takich jełopów nosi, a drugie takie co mózg zostawiają tam gdzie staną i lezą z takim do łóżka ( TO JA ). Kolejna sprawa to przeprowadzka, zaczęłam się pakować i znalazłam w szafie swoje szpilki przepraszam w czeluściach mojej szafy bo tam gdzie teraz spoczywają nawet światło nie dociera i zatęskniłam za tym, że kiedyś po całonocnej imprezie czołgałam się nad ranem do domu i jęczałam aby je jak najszybciej ściągnąć, a teraz pragnę aby jak najszybciej nadarzyła się okazja aby je włożyć. Dobrze, że można upamiętniać dobre chwilę ( załączony obrazek )
 

 
Ostatnio doszłam do pewnego odkrycia ( chodzi mi o odkrycie swoje własne bo pewnie wcześniej już to któraś z mam odkryła ) otóż moje odkrycie polega na tym że na pytanie co u Ciebie słychać? Obiera zupełnie inną postać, kiedyś odpowiedź na to jakże proste pytanie była dość rozwiniętą wypowiedzią twórczą z bardzo szczegółowym opisem moich ciekawych przeżyć. Dochodziło często do tego, że przez jakieś 10 minut jadaczka mi się nie zamykała nawet jeśli widziałam się z tym kimś poprzedniego dnia, a dzisiaj na pytanie co u Ciebie słychać odpowiadam: A co może słychać u mamy półtoramiesięcznego dziecka?! No i wszyscy mnie o dziwo rozumieją nawet Ci, którzy dzieci nie posiadają.
  • awatar délicieux♛: hehe, teraz pewnie masz wiele innych, przeżyć i doznań nacodzień, innych niż kiedyś, ale zapewne nawet lepszych :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Za chwilę minie miesiąc jak próbuje przeczytać książkę a nie jestem nawet w połowie ! SZOK to do mnie wręcz nie podobne ale co zrobić skoro w domu mam małego absorbującego Okruszka ?! który cały czas chce być noszony i tulony przez mamę. Pirwsze Halloween już za nami
 

 
Kiedyś usłyszałam takie stwierdzenie :" Dzieci to najlepsi psychologowie ." No i nikt sie duzo nie pomylił Igor ma te moc Uwielbia zasypiać przy suszarce i padł pomysł suszarki z youtuba ( pomysł mezczyzny ) dlaczego to zaznaczam bo chce powiedzieć głośno WY NIE UCZCIE MATEK DZIECI RODZIC. Mama to najbardziej kreatywna osoba jaka istnieje i żaden Enstein czy Artystoteles nie przebije tego nigdy. Jezeli moj Igor nie chce przyjmować wit D to on nie bedzie jej przyjmował nawet jesli wysmaruje nia sutki, albo rozpuszcza w 60 ml mleka 1 dawkę lub podane z wit C (kwasica jakich malo ) to bedzie sie dotąd darł dopóki nie dostanie normalnego mamusiowego mleka z czystego cycuszka. Tak samo z suszarka jezeli Igo chce aby mu brzeczyła turystyczna suszarka nad głowa to żadne nagrania świata z youtuba nie sa wstanie spełnić tego kaprysu tak wiec to jesienne południe spędzam na czytaniu Blackoutu przy akompaniamencie warczacej suszarki, ltora próbowałam wyłączyć juz ze trzy razy czy czyjeś dzieci maja jakieś specjalne upodobania ?